Na skróty
wro2025_pl

DJ set: N Å T B2B FURIE
DJ set: N Å T B2B FURIE

DJ set: N Å T B2B FURIE

To spotkanie dwóch unikalnych artystek, których muzyczne światy łączą się w doskonałą całość, eksplodując potężną dawką promieniowania bangerowego.

Ich wspólny set to kwintesencja tego, co najlepsze w rodzimym techno – nieprzewidywalność, energia, a przede wszystkim – autentyczność. Dzięki doskonałej synchronizacji obie artystki wzajemnie się uzupełniają, tworząc intensywną atmosferę, w której publiczność płynie razem z nimi przez każdy utwór, zaskakiwana niespodziewanymi zmianami, które wprowadzają na nowo w trans. Dla nich to nie tylko występ – to żywy, pulsujący organizm, który rośnie, rozwija się i oddycha w rytm muzyki.

N Å T inspiruje możliwość dzielenia zajawy z ludźmi, pokonywanie własnych barier i rozwijanie się jako część żywego techno-organizmu. Wychowana przez wilki z Breslau Techno, z biegiem lat stała się perłą w koronie tej wrocławskiej watahy. Jej renomowane okrucieństwo wobec klubowych parkietów, dało jej miejsce w line-upach wielu ważnych imprez. Nigdy nie zorganizowała żadnej imprezy, więc jest to kwestia skilla, nie handlu slotami.

Będąc wojowniczką z krwi i kości, Natalia rzadko wypuszcza się poza bitewną stylistykę. Mimo to, trudno przewidzieć, co i jak danego wieczoru zagra. Kocha spontaniczny miks, przygotowując jedynie wachlarz nowości, które w trakcie imprezy umiejętnie miesza ze swoją dotychczasową kolekcją, pełną zarówno klasycznie brzmiących petard, jak i przełamujących parkietową hipnozę niespodzianek. Jej atmodronowe, postapokaliptyczne techno, stale unoszące się na falach rubasznego groove’u, wyrasta słyszalnie z nieskrępowanej miłości do acid techno oraz tech trance’u – zwłaszcza tych z dopiskiem „hard” i w oldskulowym wydaniu.

Furie wygląda niewinnie, ale jej ksywa mówi wszystko – w jej selekcji czai się coś zdecydowanie mocniejszego. Młoda, ale doświadczona wrocławska selektorka i reprezentantka kolektywu Synapsa, która serwuje dark vibe’y pełne mocy i niespodzianek.

Jej muzyczna droga zaczęła się w mroku studia podczas ponurych dni pandemii. Nic dziwnego, że od samego początku wciągnęły ją gatunki z przedrostkiem hard, które łączyła z harmonijnymi melodiami. Z biegiem czasu zakochała się w mrocznym disco i wiozącym techno, zanurzając się głęboko w te dźwięki. Zawsze eksperymentując, Zuza łączy wesołe melodie z technicznymi groove’ami, miksując techno z transem i eurodance’em.

Nie ukrywa, że energia dusznych parkietów ją nakręca, a w zamian oddaje ją z podwójną siłą.